Przejdź do treści

Dzień Języka Ojczystego

Kocham frymuśną polszczyznę …

20 lutego, w przededniu ustanowionym przez UNESCO jako Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, w naszej szkole odbyła się wyjątkowa lekcja języka polskiego. Polonistki Dorota Prusak i Anna Szydło postanowiły udowodnić swoim uczniom, że polszczyzna nie musi być jedynie zbiorem reguł i wyjątków, lecz może stać się przestrzenią zabawy, kreatywności i odkrywania językowych skarbów. Hasło spotkania brzmiało: „Kocham frymuśną polszczyznę”. Już samo słowo „frymuśny” wywołało uśmiechy i zaciekawienie. Dla wielu uczniów było ono nowe, nieco tajemnicze, a przy tym niezwykle dźwięczne. Nauczycielki rozpoczęły zajęcia od rozmowy o zapomnianych i rzadko używanych wyrazach. Okazało się, że dawna polszczyzna pełna jest określeń barwnych, melodyjnych i bardzo precyzyjnych. Uczniowie odkrywali, że język nieustannie się zmienia, ale warto sięgać do jego korzeni.

Podczas lekcji nie było tradycyjnego dyktanda ani analizy składniowej. Zamiast tego pojawiły się językowe wyzwania: tworzenie krótkich opowiadań z wykorzystaniem archaizmów, odgadywanie znaczenia staropolskich słów czy układanie współczesnych dialogów z wplecionymi dawnymi zwrotami. Śmiech i twórcza atmosfera sprawiły, że uczniowie szybko zapomnieli o stresie związanym z poprawnością językową. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się zabawa polegająca na „ratowaniu słów od zapomnienia”. Każda grupa losowała jedno rzadko używane słowo i miała za zadanie tak je zaprezentować, by zachęcić innych do ponownego wprowadzenia go do codziennego języka.

Dzięki takiej inicjatywie uczniowie mogli spojrzeć na polszczyznę z innej perspektywy – nie jako na szkolny obowiązek, lecz jako fascynującą przygodę.

Przejdź do treści